Darmowa dostawa od 111 zł
100 dni na zwrot
wysyłka w 24h!
O nas

Kim jesteśmy?

Od ziarenka do palarnii

Baumgart Kaffee to firma zbudowana na doświadczeniu, zaangażowaniu i pasji do ziaren. Nasze produkty wyróżnia najwyższa jakość, wiedza, którą wkładamy w ich powstawanie oraz serce, z jakim wykonujemy naszą pracę. Palarnię kawy w Żołędowie od ćwierćwiecza wypełnia nie tylko aromat palonej kawy, czekolady i orzechów, ale radosne głosy ludzi tworzących to miejsce. Mamy to szczęście, że budynek naszej palarni od lat kojarzony jest z dobrodziejstwem smaku i zapachu. Jednak dołożyliśmy do niego największy budulec – rodzinę. Jako firma przeszliśmy krętą drogę, która doprowadziła nas w miejsce, z którego z pełną odpowiedzialnością i dumą oferujemy to, co najlepsze – kawę wypalaną w tradycyjnym piecu bębnowym, konfekcjonowaną przez nas herbatę i najlepsze czekoladowe przysmaki, wyprodukowane z belgijskiej czekolady.

Nasza miłość do kawy rośnie z każdym dniem! Nieustannie poszerzamy swoją ofertę, realizując zarówno potrzeby klientów, jak i własne marzenia. Przy tym nie tracimy z oczu tego, co najważniejsze – jakości naszych produktów.

I tak, z maleńkiej palarni, z piecem o zasypie zaledwie dwóch kilogramów, dziś jesteśmy w stanie wypalić 1,2 tony kawy na dobę! Pasja i siła rodziny sprawiły, że staliśmy się jedną z większych palarni kraftowych w Polsce! Żadne zamówienie nie jest nam straszne, do każdego podejdziemy z takim samym zapałem i podpiszemy nazwiskiem Baumgart, które dla naszych klientów jest synonimem smaku i aromatu.

O firmie Baumgart Kaffee

Daj się zaprosić w podróż po świecie Baumgart Kaffee i dołącz do społeczności prawdziwych pasjonatów kawy, herbaty i czekolady.

o firmie

Nasza historia

Historia naszej palarni to historia rodziny. To sploty wydarzeń, wzloty i upadki, przymusowy rebranding działającej już firmy i... noworodek między ziarnami kawy! Nie wierzysz? Przeczytaj, co o Baumgart Kaffee mówi właściciel - Kuba i dowiedz się jak stworzyć największą rzemieślniczą palarnię kawy w regionie bez przedstawiciela handlowego! Klik!

Poznaj część naszego zespołu

Zespół

Karolina

ulubiona kawa: Duża Latte na bazie kawy Italian

Iza

ulubiona kawa: Zdecydowanie Espresso z Brazylii

Monika

ulubiona kawa: Aromatyzowana

Karol

ulubiona kawa: Duża czarna, najlepiej z Kolumbii

Jakub

ulubiona kawa: Wypita w dobrym towarzystwie ;)

PS. Jest nas więcej ale nie wszyscy lubią pozować do zdjęć ;)

o firmie

Słowami szefa

Cześć! Tu Kuba. Cieszę się, że Twoja ciekawość naszej firmy doprowadziła Cię aż tu! Pozwól, że „oprowadzę” Cię słowem przez historię marki, którą sygnuję własnym nazwiskiem - Baumgart Kaffee.

Pomysł na palarnię

Kawę zacząłem pić w wieku 14 lat. Już wtedy czułem, że to wyjątkowy napój. Kiedy przyjeżdżała do nas ciocia z zagranicy, wiedziała, że bardziej od nowej zabawki ucieszy mnie dobra kawa :) Po jakimś czasie zacząłem orientować się w smaku kawy i wiedziałem, która jest z gatunku dobrych i jakościowych, a która nie. Przemknęło mi też przez myśl, że może to właśnie kawa jest moją przyszłością? Nie wiedziałem jednak, jak sprawić, by tak było. Na szczęście szukałem na tyle intensywnie, że znalazłem odpowiedź…

Blisko, coraz bliżej…

Przez kilka miesięcy pracowałem w firmie kawowej, jednak nie czułem do końca, że mogę podpisać się pod produktem, który miałem sprzedawać. Wtedy doznałem olśnienia, że przecież mogę zrobić tak, by być odpowiedzialnym za jakość i cenę, a przede wszystkim - zyskać niezależność.

Wszedłem we współpracę z dwiema palarniami, które paliły kawę pod naszą marką, jednak wciąż nie czułem, że w pełni wykorzystuję swój potencjał. Po kilku miesiącach, rodzinnie podjęliśmy decyzję, by zacząć palić własną kawę.

Najkrócej wiszące ogłoszenie w Żołędowie

Z głową pełną pomysłów i uwewnętrznionym postanowieniem o własnej działalności, przejeżdżałem przez Żołędowo. Zobaczyłem, jak pan Krzysztof, właściciel budynku, w którym dziś mieści się nasza palarnia, wywiesza ogłoszenie o wynajmie. Zwolniłem, zawróciłem, zamieniliśmy kilka zdań, a pan Krzysztof… zdjął ogłoszenie. Tak oto znaleźliśmy swoje miejsce na mapie palenia kawy w Polsce!

Nieprzypadkowy budynek

Z budynkiem tym wiąże się piękna historia. Dla mnie zawsze był charakterystyczny, ponieważ od 1997 roku funkcjonowała w nim prażalnia orzechów Arnuss, którą prowadził właśnie pan Krzysztof. Można powiedzieć, że od wielu lat całe Żołędowo pachniało orzechami, ale także kawą. To 25 lat tradycji, zapachu i pracy. Wyremontowaliśmy to magiczne dla nas miejsce tak, by spełniało nasze wymogi i standardy, a szczególnym szczęściem było to, że już na etapie budowy, budynek zaprojektowany został pod tego typu działalność. Nie musieliśmy nic przerabiać, adaptować. Mamy więc miejsce przygotowane i przemyślane, idealne pod względem formalnym, merytorycznym, ale też pod względem historii, co w przypadku firmy rodzinnej jest dodatkowym emocjonalnym punktem.

Od piecyka do pieca

Kiedy pojawił się u nas pierwszy piec do wypalania, myślałem, że utoniemy w morzu kawy! Z dzisiejszej perspektywy wiem, że nie był to piec, a piecyk. Po pół roku zrobił się za mały, więc kupiliśmy drugi, marki Vittoria. Tym razem o pojemności nie dwóch, a piętnastu kilogramów. Dzięki temu zakupowi mogliśmy zrezygnować z posiłkowania się innymi palarniami. Staliśmy się niezależni. Kolejnym zakupem był piec o pojemności dwudziestu pięciu kilogramów. Dziś, z zapleczem, które mamy, możemy sprostać każdemu zadaniu, każde jest w naszym zasięgu. Jesteśmy z tego dumni! Uczyliśmy się wszystkiego od podstaw. Nie kończyliśmy specjalistycznych kursów, ale działaliśmy, nie próżnując. Mamy pasję, praktykę i wiele, wiele prób i błędów na swoim koncie. Dzięki nim dziś tworzymy produkt, którego jakość jest niepodważalna.

Siła sukcesu

Sukcesem naszej palarni jest rodzina. Dziś nasz zespół liczy dziesięć osób, które każdego dnia dbają o produkt, miejsce pracy i atmosferę oraz kilkanaście wspierających naszą działalność sezonowo. Każdy tak samo zaangażowany, każdy z pasją podchodzący do swoich zadań. Wszyscy pracowici i pomysłowi. Brzmi niewiarygodnie, wiem, ale tak właśnie wygląda nasza ekipa do zadań specjalnych!

Iza, moja żona, to moja siła. Tylko my wiemy, ile godzin przegadaliśmy, ile planów poczyniliśmy i ile razy chcieliśmy się poddać. Kiedy pojawiła się Magda, nasza córeczka, poczuliśmy kolejny raz, jak bezpiecznym i wyjątkowym miejscem jest nasza firma. Madzia już jako dwutygodniowy okruszek, spała w wózku obok pieca do wypalania kawy, którego dźwięk usypiał ją, jak najpiękniejsza kołysanka. Pracownicy na zmianę jej doglądali, a kiedy podrosła, z pasją przesypywała ziarna z pojemnika do pojemnika, wypełniając śmiechem każdy zakątek firmy. Rok temu do drużyny dołączył nasz syn Henryk i chociaż nie sypia w magazynie, jak jego starsza siostra, to jest w palarni częstym gościem.

Moi rodzice, Hanna i Wojciech, to filar, bez którego na pewno nie stworzylibyśmy tego, z czego dziś jesteśmy dumni. To oni angażowali się na każdym etapie zarówno finansowo, jak i fizycznie. Do dziś są niezastąpionym wsparciem i naszymi wiernymi kibicami. Moja mama spędzała w firmie całe dnie, czuwała nad produkcją i magazynem. Tata pozyskiwał klientów, tak jak i inni członkowie naszej rodziny. Robili to po prostu, z serca.

Od piecyka do pieca

Kiedy pojawił się u nas pierwszy piec do wypalania, myślałem, że utoniemy w morzu kawy! Z dzisiejszej perspektywy wiem, że nie był to piec, a piecyk. Po pół roku zrobił się za mały, więc kupiliśmy drugi, marki Vittoria. Tym razem o pojemności nie dwóch, a piętnastu kilogramów. Dzięki temu zakupowi mogliśmy zrezygnować z posiłkowania się innymi palarniami. Staliśmy się niezależni. Kolejnym zakupem był piec o pojemności dwudziestu pięciu kilogramów. Dziś, z zapleczem, które mamy, możemy sprostać każdemu zadaniu, każde jest w naszym zasięgu. Jesteśmy z tego dumni! Uczyliśmy się wszystkiego od podstaw. Nie kończyliśmy specjalistycznych kursów, ale działaliśmy, nie próżnując. Mamy pasję, praktykę i wiele, wiele prób i błędów na swoim koncie. Dzięki nim dziś tworzymy produkt, którego jakość jest niepodważalna.

Darmowa dostawa od 111 zł
Szybkie i bezpieczne płatność online
Wysyłka już w 24h!
100 dni na zwrot
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl